Zwrot regulacyjny na Wall Street: SEC przygotowywała wyjątek dla tokenizowanych akcji, jednak plan napotkał opór
Debata na temat połączenia blockchaina i Wall Street doświadczyła gwałtownego zwrotu pod koniec maja 2026 roku. Według doniesień agencji Reuters i Bloomberg z 18 maja amerykańska SEC planowała wprowadzenie wyjątku innowacyjnego dla obrotu cyfrowymi wersjami akcji. Już 22 maja Yahoo Finance poinformowało jednak, że komisja na razie zawiesiła cały plan z powodu sprzeciwu sektora finansowego. Ten krótki moment wyraźnie pokazał innowacyjne ambicje regulatorów, które jednak napotkały ścisłe ograniczenia tradycyjnych instytucji z Wall Street.
„Innovation Exemption” – Na czym polegała propozycja?
Rdzeniem przygotowywanych regulacji miały być otwarte ramy nazwane wyjątkiem innowacyjnym (innovation exemption) dla tokenizowanych akcji (tokenized equities). Krok ten miał prawnie umożliwić platformom kryptowalutowym pośredniczenie w obrocie cyfrowymi wersjami akcji spółek notowanych na giełdzie. Celem było przeniesienie efektywności blockchaina, takiej jak nieprzerwany handel 24/7 czy uproszczenie rozliczania transakcji, do świata tradycyjnych papierów wartościowych.
Największą uwagę i dyskusję wywołał jednak szczegół pierwotnej propozycji, na który zwróciły uwagę Bloomberg i Reuters. SEC rozważała bowiem możliwość zezwolenia na notowanie i obrót tymi cyfrowymi tokenami nawet bez wyraźnej zgody samego emitenta – czyli spółki macierzystej, której akcje reprezentował token. Pomysł ten natychmiast wywołał negatywną reakcję tradycyjnych uczestników rynku finansowego.
Główne punkty sporu
Sprzeciw tradycyjnego sektora finansowego koncentrował się przede wszystkim na dwóch obszarach. Pierwszym była kwestia odpowiedzialności prawnej i kontroli, gdyby akcje spółki były przedmiotem obrotu w formie tokenów stron trzecich bez wiedzy samego zarządu firmy. Drugim, nie mniej ważnym punktem, były ostrzeżenia tradycyjnych giełd przed obchodzeniem ustanowionych zasad ochrony inwestorów (investor protections). Według nich taki krok mógłby stworzyć równoległy rynek o odmiennych standardach przejrzystości.
Do dyskusji później włączyła się komisarz SEC Hester Peirce, która próbowała doprecyzować sytuację. Podkreśliła, że przygotowywane ramy od początku miały być ujęte bardzo wąsko. Ich celem nie miało być dopuszczenie syntetycznych zamienników ani instrumentów pochodnych, które jedynie kopiowałyby cenę akcji, lecz wyłącznie bezpośrednia i technicznie uzasadniona cyfrowa reprezentacja realnie istniejących papierów wartościowych.
Segment wart miliardy w liczbach
Dążenie SEC do stworzenia tych ram nie było jedynie ćwiczeniem teoretycznym, lecz reakcją na realny rozwój gospodarczy. Segment tokenizowanych akcji przeszedł bowiem fazę gwałtownego wzrostu i stał się ugruntowaną częścią szerszego trendu tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA).
Według późniejszych raportów rynkowych łączna wielkość rynku tokenizowanych akcji osiągnęła wartość około 1,4 miliarda USD. Wolumen ten nie jest ponadto statyczny – segment wykazywał dynamiczne tempo wzrostu rok do roku na poziomie około 30%. Liczby te wyraźnie pokazują, że popyt na połączenie blockchaina z tradycyjnymi akcjami rósł szybciej, niż dotychczasowe regulacje były w stanie reagować.
Dlaczego nie chodzi tylko o Bitcoina?
Dla globalnych inwestorów wydarzenie to niesie ważne przesłanie, które wykracza poza samą decyzję o odroczeniu propozycji. Pokazuje bowiem, że debata o kryptowalutach definitywnie nie ogranicza się już wyłącznie do Bitcoina, Ethereum czy stablecoinów. Uwaga najbardziej wpływowego regulatora na świecie przeniosła się bezpośrednio na tokenizowane akcje.
Podsumowanie
Chociaż Yahoo Finance potwierdziło 22 maja 2026 roku, że SEC pod presją argumentów i informacji zwrotnych z Wall Street zawiesiła i odroczyła swój plan dotyczący tokenizowanych akcji, temat pozostaje otwarty. Fakt, że komisja oficjalnie pracowała nad wyjątkiem innowacyjnym dla tego typu aktywów, zmienia dotychczasowe zasady gry. Prawdopodobne jest, że po przepracowaniu punktów dotyczących ochrony inwestorów i zgody emitentów ramy te ponownie trafią na stół regulatorów, ponieważ presja rosnącego rynku o wartości 1,4 miliarda USD będzie coraz trudniejsza do zignorowania przez tradycyjny system.
Co wydarzenie „Bitcoin Pizza Day Prague” ujawniło na temat przyszłości kryptowalut
Nasdaq otrzymuje zielone światło: SEC zatwierdza opcje na indeksy Bitcoin i otwiera nową erę w instytucjonalnym handlu kryptowalutami
Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oficjalnie zatwierdziła wprowadzenie opcji na indeks Bitcoin na giełdzie Nasdaq PHLX. Ta decyzja, podjęta w trybie przyspieszonym, stanowi kolejny krok w kierunku regulowanego dostępu do instrumentów pochodnych opartych na Bitcoinie i znacznie przybliża rynek do szerszej integracji aktywów cyfrowych przez instytucje. Nowo zatwierdzone kontrakty będą odzwierciedlać indeks CME CF Bitcoin Real-Time Index i będą miały formę opcji typu europejskiego rozliczanych w gotówce. Zanim handel będzie mógł oficjalnie się rozpocząć, kontrakty muszą jeszcze uzyskać ostateczne zezwolenie od Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi (CFTC).